Misja w biznesie

Misja i to, jak misja wpływa na sprzedaż. 

Bardzo wiele osób, które zaczyna biznes, uważa, że misja to jest jakiś dodatek, że misją zajmie się potem, później, że misja nie jest czymś priorytetowym w biznesie, że przecież najważniejszy jest produkt, najważniejsze jest to, czy wykonuje coś dobrze. Przecież ważne są oferty, docieranie do klientów.  

Oczywiście, ja nie deprecjonuje tych wszystkich rzeczy. To jest ważne. Natomiast jeżeli Twój biznes nie ma misji, jeżeli ty jako marka osobista, nie masz misji + jasnej, klarownej, wypowiedzianej do świata, no to może się okazać, że nie wyróżniasz się spośród konkurencji. 

Może się okazać, że za jakiś czas zaczniesz sobie zadawać pytania: Ale dlaczego ktoś ma kupić ode mnie ten produkt albo tę usługę, a nie od mojej konkurencji? Czym tak naprawdę mój świetny produkt różni się od świetnego produktu konkurencji?

Tutaj przychodzi nam z pomocą misja oraz archetypy marki, ale to już jest w drugiej kolejności. Zaczynamy zawsze od misji, dlatego że misja nam bardzo ułatwia proces sprzedaży i chciałabym Ciebie zachęcić do tego, żeby o tej misji pomyśleć, żeby się nad tym zastanowić, zwłaszcza jeżeli masz problemy ze sprzedażą.

Zacznij od misji

Mówiąc problemy ze sprzedażą mam na myśli nie tylko to, że ludzie od Ciebie nie kupują, ale również to, że Ty nie wychodzisz do ludzi i nie sprzedajesz, że masz problem z komunikacją. Masz problem z opowiadaniem o swoich ofertach, czyli z aktywnym sprzedawaniem. Bo to, co wg mnie jest najlepsze, jeżeli chodzi o połączenie misja-sprzedaż w marce osobistej, w początkujących biznesach to jest właśnie to, że kiedy my się koncentrujemy na misji, to nie czujemy, że sprzedajemy.

Kiedy się koncentrujemy na misji czujemy, że albo komuś pomagamy, jeżeli mamy biznes oparty na pomaganiu w rozwiązaniu jakiegoś problemu, albo że ulepszamy, uświetniamy, czyjeś życie. Jeżeli mamy biznes oparty na pomocy w realizacji marzeń i kiedy my się koncentrujemy dokładnie na tej naszej misji, to proces sprzedaży staje się czymś naturalnym.

Jeżeli przykładowo, moją misją jest pomaganie kobietom w tworzeniu silnej marki osobistej, stworzeniu świetnie prosperującego biznesu, to ja wiem, co się w ich życiu zmieni, kiedy one ten cel osiągną. I kiedy ja tworzę nowe produkty, ja chce, żeby jak najwięcej osób się o tym dowiedziało, jak najwięcej osób dołączyło, bo ja wiem, co konkretnie zmieni się w ich życiu. 

Dzięki temu, co się zmieni na lepsze, więc tworząc własne produkty ja nie mam myśli typu:  A dlaczego w ogóle miałby ktoś kupić? Tylko mam myśl: Dlaczego miałby ktoś tego nie kupić? Dlaczego miałby do tego nie dołączyć? Skoro po moim kursie, po moim programie jego biznes będzie w końcu działał jak należy. Albo jego biznes wyjdzie na wyższy poziom. I zamiast nie 5000 miesięcznie będzie zarabiać 15 albo 20k. 

Dlaczego miałby ktoś nie dołączyć do tego programu? Dlaczego ktoś nie miałby przyjść do mnie na sesję, skoro wiem, że potrafię nie tylko rozwiązywać problemy strategiczne związane z biznesem, ale też jeżeli natknę się na jakąś blokadę wewnętrzną, to mam szereg narzędzi do tego, żeby przeprowadzić taką sesję głęboką odkryć, blokady i z nimi popracować z klientem. 

Natomiast jeżeli my nie mamy misji i my tylko się skupiamy na tym, co robimy, czyli ja tworzę kursy online, ja tworzę rozwiązania w tym i w tym temacie, a nie widzimy tego szerszego kontekstu. Nie widzimy tego, co się zmienia w życiu naszych klientów dzięki temu, to nasza komunikacja jest taka płyciutka, jest taka po wierzchu i nasze komunikaty sprzedażowe dotyczą wtedy produktów, dotyczą usług, a nie korzyści dla klienta. 

A niestety tak się składa, że sprzedaży to nie opis produktu samego w sobie, jakby sprzedaje, ale szereg korzyści, które klient poczuje z tego, że ten produkt nabędzie, albo skorzysta z tej usługi.

Wartości w biznesie

Jeżeli mamy misję, to bardzo nam ułatwia to sprzedaż pod kątem wartości. W misji trudno jest nie określić wartości, którymi kierujemy się w biznesie, kierujemy się w życiu albo którymi kieruje się nasza Marka. A jeżeli mamy biznes, który później idzie, że tak powiem swoimi torami, no to te wartości, oczywiście, mogą się różnić od naszych osobistych w życiu, to jest też bardzo ważne, bo tutaj często jest problem z tym ćwiczeniem dotyczącym wartości w biznesie.

Jeżeli te wartości są jasno komunikowane, to od razu łatwiej nam jest określić idealnego klienta, Wiele  osób się boryka z tym zadaniem, a misja bardzo w tym pomaga. Jasna, klarowna misja od razu Ci ustawia, do jakich osób skierujesz ofertę. Do jakich osób powinieneś docierać. 

Wiem, że bardzo dużo osób ma problem z ustaleniem misji. Wiem, że to jest proces też czasami dłuższy, niż krótszy. Czyli to niekoniecznie będzie dzień lub 2. Dla niektórych osób to będą miesiące, dla innych, zwłaszcza takich, które nie pracują nad tym świadomie i ze wsparciem, tylko liczą na to, że bez pomocy lustra, bez pomocy drugiej osoby same dojdą do tego. No to już w ogóle może iść w lata.

Kiedy my mamy tę jasną misję, to nasi klienci spotykając się z naszym biznesem, z naszym contentem na Social mediach, z naszą stroną internetową, oni wchodzą i oni wiedzą, czy to jest dla nich, czy nie. A ja zawsze to powtarzam, że naszą rolą nie jest przekonywanie klienta, że sprzedaż to nie jest namawianie, chodź tu no kup ode mnie, proszę. Nie. To w ogóle nie ma nic wspólnego ze sprzedażą. 

Żeby sprzedaż przeszła odpowiednio, żeby ten proces działał, czyli żeby 2 strony były zadowolone, to naszym zadaniem jako sprzedawców, właścicieli  biznesów jest przedstawienie naszej oferty w taki sposób, żeby pomóc klientowi podjąć najlepszą dla niego decyzję. Nie dla nas. Najlepszą dla niego.

Zawsze, bez względu na to, czy to będzie tak, czy nie, bo jeżeli to jest nie, to niech ten klient idzie gdzies indziej, po to jest nasza konkurencja. I cudownie, że ona jest, bo Ty, uwierz mi, nie chcesz być dla wszystkich. Nie chcesz mieć każdego rodzaju klientów. Chcesz pracować z określoną grupą ludzi. I teraz, jeżeli on jest w stanie rozpoznać, że to nie jest dla niego -Super. Jeżeli jest w stanie rozpoznać, że to jest dla niego – też super.

I jeżeli to jest proste, czyli ma na tyle dużo informacji od Ciebie, że tę decyzję jest w stanie podjąć szybko, w prawo czy w lewo, tak czy nie, to ten proces przebiega szybciej. Taki klient może się zdecydować na współpracę z nami szybciej. Jeżeli on widzi, że to jest dla niego, że tutaj kliknie, tu są wspólne wartości, że on z tym, co my mówimy, co tworzymy, z tym, co dajemy rezonuje, okej, dobra. 

Misja bardzo pomaga w docieraniu do odpowiednich osób w komunikacji z klientami. Co jeszcze sprawia, że ta sprzedaż i ten biznes jest łatwiejszy? Dzięki jasnej, klarownej misji głębia, bo tak jak mówiłam, misja pomaga klientom się określić, czy oni idą z nami dalej. Tak czy nie, ale też dzięki misji oni czują z nami zupełnie inne połączenie. Dzięki misji, oni wiedzą, że tu jest coś więcej niż kasa. Dzięki misji tworzą się głębokie relacje pomiędzy marką a odbiorcą. 

Ja z moimi klientkami, zwłaszcza takimi, które były u mnie w dłuższych programach, mam bliskie relacje, ja znam wiele szczegółów, np. z ich życia osobistego jest taki luz, żeby się do siebie odezwać, żeby ze sobą po prostu porozmawiać. I to pokazuje, że właśnie to nie chodziło tylko o kasę, zrozum, że nikt nie lubi czuć się po prostu jak jakiś taki targecik, tak o zdobyłam cię, zapłaciłeś? Super.  Następny. Nikt tego nie lubi i taki klient, który w ten sposób się poczuje, on nie zostaje, on nie kupuje dalej. 

Klienci czują Twoje intencje

Ludzie czują intencje, jeżeli Twoje intencje są szczere, jeżeli twoje intencje są dobre, czyste, to ludzie to będą czuć. I teraz  tutaj jest twoje zadanie też, żeby stawiać granice, żeby nie dawać się wykorzystywać takim osobom, które będą chciały przekraczać, nadwyrężać tę twoją dobroć itd.

Ludzie czują głębie twojej misji i ja mam wiele takich klientek, które np. z różnych powodów, na ten moment nie idą ze mną w jakąś transformację, w jakiś program, nie przychodzą na sesję, ale dają mi znać. Lena, ze mną rezonuje to, co mówisz, że jak tylko uzbieram, albo jak tylko skończą się u mnie jakieś problemy prywatne, które sprawiają, że nie jestem w stanie pracować teraz intensywniej nad biznesem, to pierwsze, co idę do ciebie jak w dym i to jest właśnie potem siła takiej marki osobistej, siła biznesu, którą budujesz z czasem. Tu jest coś więcej.

Z misją łatwiej stawiać czoło wyzwaniom

Jeszcze jedna sprawa. Misja pomaga nam się nie poddawać, misja pomaga nam pogodzić się z tym, że będą kryzysy. Że będą momenty, gdy mamy ochotę wszystko rzucić w cholerę. No tak jest. Każdy ma taki moment, czasami potrzebujemy odpoczynku, jest jakiś fakap, jest jakiś problem, jest coś, życie, samo życie takie rzeczy zdarzają się i w życiu, ich biznesie będą się zdarzać. Nie uciekniemy od tego i są takie trudne momenty, ale ja w takich momentach przypominam sobie o moich klientkach, które piszą mi często o swoich transformacjach, o tym, co w ich życiu się zmieniło dzięki moim działaniom, dzięki moim produktom, dzięki moim sesjom i ja wracam do tego połączenia.

Dlaczego ja to robię? Ja wracam do tego głębokiego poczucia, że ja bym to robiła nawet gdybym nie dostawała za to pieniędzy. To jest to, co mnie najbardziej jara, to, co mnie u skrzydla, czego chce robić więcej i więcej. Więc jeśli czujesz, że chcesz odnaleźć swoją misję, bo masz pasję, masz pomysł na biznes, ale nie bardzo wiesz, co jest tą twoją misją? Nie bardzo wiesz, jakie wartości stoją za tym, co robisz?
Nie bardzo wiesz, jak to sprawnie, jasno, dobrze komunikować? 

To bardzo ciepło zapraszam cię na szkolenie “Jak odkryć swoją misję?” Podczas tego szkolenia przedstawię Ci konkretne pytania, konkretne ćwiczenia, które pozwolą Ci przybliżyć się do swojej misji. 

Bardzo możliwe, że jeżeli już jesteś w tym ugruntowana, ugruntowany i potrzebujesz tylko doprecyzowania, potrzebujesz tylko złapania tej misji w słowa dookreślenia jej, to bardzo możliwe, że już podczas tego szkolenia ta misja Ci się wyklaruje, natomiast jeżeli nigdy wcześniej o tym nie myślałaś, nie myślałeś, to może się zdarzyć, że to szkolenie będzie początkiem odkrywania twojej misji. Będzie takim punktem zapłonu, gdzie zaczniesz eksplorować ten temat. Gdzie zaczniesz pracować nad tym.

Często powtarzam, że misja to jest takie nurkowanie w głąb i tu nigdy nie jest tak, że my tę misję raz zawsze określamy, to nigdy nie jest tak, że ta misja jest zrobiona i kropka, odhaczone, lecimy do następnego. Nie, ona będzie ewoluować, ona będzie się zmieniać i o tym też będę mówić na szkoleniu, bo moja misja też ewoluowała, zmieniała, cały czas ewoluuje, bo ja się zmieniam i mój biznes się zmienia, więc to jest wszystko naturalne, normalne. To, co jest super, kiedy zaczynasz aktywnie i świadomie pracować nad swoją misją, to jest fakt, że nie tylko myślisz o swoim biznesie, ale w ogóle myślisz o swojej motywacji do działania, o swoim celu, życiowym celu, i to pozwala nam znacznie zwiększyć motywację do pracy, radość z pracy, naszą determinację, kiedy pojawiają się różne przeszkody i trudności.

Zapraszam cię bardzo ciepło, jeżeli ten temat cię interesuje, jeżeli chcesz odkryć swoją misję, dołącz do szkolenia “Jak odkryć swoją misję” Szczegóły na lenagrzesik.com

Do 22 maja to szkolenie jest w promocyjnej cenie, w przedsprzedaży, czyli teraz jest najtaniej, więc zachęcam do tego, żeby nie zwlekać, bo potem, kiedy to szkolenie już wleci do sklepu jako nagranie, to będzie po prostu droższe 😉